Seiten in anderer Sprache:

Druckansicht aufrufen:

Suchbegriff eingeben:

Hauptnavigation:

Unternavigation:

Szopka ze szkoły snycerskiej w Cieplicach, ok. roku 1931. Foto: © R. Pech, SMG 

Muzeum Miejskie Wrocławia: Szopki bożonarodzeniowe z całego świata

Muzeum Miejskie we Wrocławiu wchodzi w nowy rok Europejskiej Stolicy Kultury wystawą szopek z polskich i światowych zbiorów. Na pierwszym piętrze Pałacu Królewskiego można od grudnia do lutego oglądać ponad 100 obiektów, między innymi szopki z Afryki, Ameryki, Australii i Europy. Szopki z Dolnego Śląska przedstawiają obiekty regionalne, podobnie jak tradycyjne szopki z Krakowa. Na wystawie znajdują się obiekty wypożyczone z Haus Schlesien, a także nowy nabytek Muzeum Śląskiego w Görlitz.

Dr Johanna Brade z Muzeum Śląskiego w Görlitz pisze na temat tej szopki:
Obecnie szopki z Cieplic Śląskich-Zdrój są rzadkością. Tym bardziej cieszymy się że w tym roku mogliśmy pozyskać, dzięki wsparciu finansowemu stowarzyszenia wspierającego muzeum, rzeźbioną szopkę z okresu sprzed 1945. Adnotacja z jej tylnej części stwierdza, że ta szopka została podarowana Arturowi Kollibay’owi,
nauczycielu szkoły, w podzięce za pracę w szkole w latach 1925-1931. Niepodpisane, stworzone prawdopodobnie przez uczniów dzieło wyróżnia się szczgólnie piękną zamkniętą kompozycją, która zachowuje styl lat 20tych.

„W tygodniach przed Bożym Narodzeniem cieszą się i nauczyciele, i uczniowie”  - pisał snycerz Cirillo dell’Antonio we wspomnieniach o czasie przedświątecznym. Pod jego kierownictwem wprowadzono do szkoły snycerstwa w Cieplicach rzeźbienie szopek. 

Adolph Menzel, autoportret, 1853, Foto: Stadtmuseum Berlin 

Wystawa czasowa w Berlińskim muzeum Märkisches Museum „Ja, Menzel”

Z okazji 200 rocznicy urodzin malarza i grafika Adolfa Menzela  można w Märkisches Museum w Berline do 28 marca oglądać wystawę „Ja, Menzel”. 8 grudnia 1815 urodził się we Wrocławiu artysta znany później  poza granicami Śląska. Rozpoczął karierę jako twórca ksiażek z obrazkami w roku 1830, kiedy jego rodzina przeprowadziła się do Berlina. Stał się znany dzięki swoim 400 ilustracjom dla  wielotomowego dzieła Franza Kuglera „Historia Fryderyka Wielkiego“, które nadal jest wydawane.

Już za swojego życia otrzymywał wyróżnienia od dworu pruskiego, a w 1898 nadano mu nawet tytuł szlachecki. Dzisiaj nadal uznaje się go za wielką osobistość swoich czasów.

Märkisches Museum,  Am Köllnischen Pk. 5, Berlin, wystawa do 28. marca 2016. 

Friedrich Wilhelm Graf von Reden, odlew żeliwny, Gliwice, 1852, Foto: Haus Schlesien 

 Gliwickie odlewy żeliwne z kolekcji Gerharda Biadacza w Haus Schlesien

Haus Schlesien pokazuje od 31 stycznia do 8 maja 2016 roku wybrane rzeźby z żelaza z kolekcji Gerharda Biadacza z Bonn. W ten sposób kontynuowana będzie rozpoczęta w 2014 roku seria wystaw pokazujących śląskie skarby. Kolekcja rodzimego Gliwiczanina jest stosunkowo młoda, ponieważ odkrył on swoje zainteresowanie do odlewów z żelaza przed dopiero dziesięcioma laty, ale liczy już ponad 200 niezwykłych obiektów.

Jednym z głównych punktów kolekcji sa plany Petera Lipp. Ten urodzony w Berlinie w roku 1902 rzeźbiarz rozpoczął swoja działaność w Gliwicach w 1924 i przebywał tam aż do zakończenia działań wojenncyh w roku 1944. Jego berliński nauczyciel, profesor Wilhelm Otto zwrócił jego uwagę na to, że Preußische Bergwerks- und Hütten AG w Gliwicach poszukują młodego artysty, który wprowadziłby nowy impuls do tradycyjnej sztuki odlewniczej.

Otwarcie odbędzie się 31 stycznia o godzinie 15 w Sali Karkonoskiej.  Wystawa została objęta patronatem Hartmuta Koschyka, pełnomocnika Rządu Federalnego ds. repatriantów i mniejszości narodowych przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Informacje: Haus Schlesien, Dollendorfer Str. 412, 53639 Königswinter, wystawa od 31. stycznia do 8. maja 2016

 

 „Dziadek z Wehrmachtu. Doświadczenia zapisane w pamięci” w Katowicach

Wystawa poświęcona jest Polakom którzy zostali wcieleni do Wehrmachtu w czasie drugiej wojny światowej. Oparta jest na relacjach 48 świadków historii, a także przekazanych pamiątkach, zdjęciach i dokumentach.

Według róznych źródeł w Wehrmachcie służyło od 375 tys. do nawet pół miliona Polaków, większość z nich wcielona została przymusowo. Scenariusz wystawy obejmuje, oprócz wojennych szlaków byłych członków Wehrmachtu, środowisko dorastania, czasy dzieciństwa i młodości, powroty z wojen i życie w nowej rzeczywistości.

Otwarciu wystawie w Katowicach towarzyszył panel dyskusyjny. W dyskusji wzięli udział: świadek historii Jerzy Dudek, Grzegorz Bębnik (IPN Katowice), współautorka wystawy Magdalena Lapshin, oraz Mirosław Węcki z Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego.  

Projekt realizowany jest przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej wraz ze Stowarzyszeniem Genius Loci - Duch Miejsca w Rudzie Śląskiej. Wystawę można zwiedzać w Centrum Edukacyjnym IPN im. Henryka Sławika w Katowicach do 31 stycznia.

 http://www.haus.pl/aktualnosci-840.html